w dobry lord rozpoczął
„()w dobry lord rozpoczął przy pomocy posagu żony — tancerki, to ona utorowała mu drogę swym iinilym mająteczkiem, który sobie zebrała tańcem, wiasnemi nogami, on zaś zamienił go w mózg i w czyn, a to pomogło obojgu wybić się w górę. Ali! na co zdało się teraz to wszystko!
Pani Rubenowa siedziała, jakby pogrążona we własne myśU i wspomnienia. Czy i ona znajdowała się w podobnem położeniu, co i lady, odprawiona i wyranżowana przez męża Jakżeby inaczej Zbyt nieprawdopodobne, aby zajęła się tak silnie dolą obcego człowieka z samej bezinteresowności, nawet gdyby tu chodziło o sympatję rasową. Konsul żadnej widocznie nie podejrzewał biedy, ale gdyby był podniósł wzrok do góry, wzbudziłyby w nim podejrzenie coraz bardziej rozpalono oczy żony siedziała ona, obserwując go z boku, wzrok jej migdałowy stał się miękki i błądził, wskazując na wewnętrzną robotę w tej tłustej głowie.
— Uf! — westchnął konsul — a to dopiero bagienko! He ona ma lat
— Tak, to jest bagienko — odparła pani.
— Ja ne mogę mieć z tem nic do czynienia. Pani milczała.
— He ona ma lat
—Owfzem, mógłbyś coś uczynić, gdybyś zechciał.
Konsul nagle wzburzony — Ile ona ma lat, pytam Co to za tajemnica, do Ucha.
Pani uśmiechnęła się krzywo — Ile ona ma lat Ja jej się nie pytałam. Nie wiem też, czy jest przystojna — według twego gustu. Ale mniejsza o to, nie to przecież ciebie interesuje.“(16)